I edycja E.LECLERC TORO MTB CUP 2011 już za nami. Mimo nie najlepszej pogody, na lubelskim Globusie startowało 76 zawodniczek i zawodników. Na trasie o długości okrążenia 1,7km rywalizowali oni w wyścigu XC oraz familijnym.
Sami zawodnicy podkreślali zalety tej trasy, a ci, dla których był to pierwszy start nie kryli zdziwienia, że taka dobra trasa może być położona w środku Lublina i to na niepozornej na pierwszy rzut oka górce. Rywalizacja sportowa była bardzo zacięta we wszystkich kategoriach wiekowych, co stanowiło dodatkową atrakcję dla widzów. Pogoda była na tyle łaskawa, że wszystkie wyścigi odbywały się w dobrych warunkach, a rozpadało się dopiero na dekoracje zwycięzców.
Emocje zaczęły się już w pierwszym wyścigu kategorii młodzik, gdzie prowadzący Mateusz Leśniak (Uniqa LKKG TORO BIKE) złapał kapcia i połowę drugiego okrążenia pokonywał biegiem z rowerem. W pogoni za nim jechał Krzysztof Oszust (Erkado Racing Team Kraśnik). Duża przewaga Mateusza szybko topniała i wszystko miało rozstrzygnąć się tuż przed metą na ostatniej prostej. Jednak okazało się, że wysiłek Mateusza nie poszedł na marne i udało mu się wygrać o kilkanaście metrów.
Kolejny wyścig, to start Elity Kobiet i Juniorów Młodszych. Bardzo dobrze zaprezentował się Kamil Grenda, (Uniqa LKKG TORO BIKE) który od początku do końca prowadził i pewnie wygrał swoją kategorię oraz cały wyścig.

W wyścigu na 9 okrążeń kategorii Maters 1 i 2 oraz Juniorów emocji również nie brakowało. Początek wyścigu to walka pomiędzy Markiem Kulikiem (Uniqa LKKG TORO BIKE), Dariuszem Paszczykiem (Mayday Lublin) i Damianem Bieleckim (DEK Meble Cyclo Korona Kielce). Po kilku okrążeniach Marek wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał już do końca. Jednak bardzo ciekawa walka toczyła się przez cały wyścig za plecami prowadzącej trójki o kolejne miejsca open, a tym samym podium poszczególnych kategorii.
Jak zwykle najmocniej obsadzony i najbardziej emocjonujący był wyścig Elity mężczyzn. Zawodnicy mieli do pokonania 11 okrążeń. O zwycięstwo w wyścigu walczyli Tomek Bala (Erkado Racing Tem Kraśnik) i Olek Uchanow (Uniqa LKKG TORO BIKE). Zawodnicy jechali cały wyścig równie mocnym tempem, jednak taktycznie zablokowany na początku wyścigu Olek nie był w stanie odrobić dużej przewagi Tomka, pomimo iż na kolejnych okążeniach odrabiał cenne sekundy. Rywalizacja o kolejne miejsca w wyścigu po kilku okrążeniach wykrystalizowała się i zawodnicy to zwiększali to zmniejszali odstępy między sobą i bez niespodzianek dojechali do mety.
Po cross-country swoją okazję do zmierzenia się z uproszczoną trasą mieli uczestnicy wyścigu familijnego. Na szczególną uwagę i brawa zasługuje 7-letni Filip Rowiński, który pokonał trasę pod czujnym okiem taty, na rowerku o 16" kołach.
Była to pierwsza z trzech edycji E.Leclerc TORO MTB Cup 2011. Kolejne zaplanowane są na 28. sierpnia w Urzędowie oraz 4. września ponownie na lubelskim Globusie.
Poniżej przedstawiamy wyniki poszczególnych kategorii. Wkrótce pojawią się również zdjęcia. Jeśli ktoś ma lub znajdzie galerię z wyścigu, prosimy o przesłanie linka, a my zamieścimy go na stronie.
WYNIKI